Przegląd #styczeń

Posted Kogel Mogel

Rozpoczynam nową tradycję na blogu! Niniejszym ustanawiam comiesięczne Przeglądy –  czyli zestawienia kilku fajnych i godnych polecenia produktów, miejsc i wydarzeń, które wypełniły mój zeszły miesiąc. Na początek jednak krótkie podsumowanie jak wyglądał styczeń na blogu noszerazykikla.pl

Liczba postów powstałych spod klawiatury Zawadiaki:

3

 

– z czego w jednym naobiecywałam więcej niż Platforma Obywatelska przez całe dwie minione kadencje. A i z realizacją postulatów wychodzi mi podobnie 🙂 Jakkolwiek… rozliczę się z tego w grudniu. Łudzę cichą nadzieję, że do tego czasu pozapominamy o wszystkim 😉

– Drugi post to relacja z Exploseum – niesamowitego muzeum powstałego na terenie byłej fabryki nitrogliceryny w Bydgoszczy.

– Trzeci post, a raczej edit do napisanego w październiku wpisu – łapacz snów na bazie tamborka. Czyli tak naprawdę prosty przepis na szybki i niedrogi prezent.

A o to kilka rzeczy, miejsc, wydarzeń godnych polecenia, których doświadczyłam w zeszłym miesiącu

Ciekawe:

miejsca: oczywiście wyżej wymienione Exploseum w Bydgoszczy, oraz Escaperoom Break the Brain na Gdańskiej – również Bydgoszcz. Jako że Escaperoom to dość świeża sprawa w Bydgoszczy, poświęce im wkrótce kilka słów na blogu.

wydarzenia: udział w instagramowej zabawie zatytułowanej  #sladkipiatek sprawia mi frajdę. Razem z koleżankami co tydzień w piątek pichcimy z jednego przepisu różne słodkości i porównujemy na Insta jak komu wyszło czy nie wyszło. Dzięki tej imprezie podszkoliłam mój nieco kulejący kunszt piekarza-cukiernika, a także dopieściłam uwielbiającego słodkości T.

przepisy: Bananowo-czekoladowe brownie, które odkryłam właśnie dzięki Słodkiemu Piątkowi. Ciasto było moim debiutem i wyszło tak wyśmienite, że doczekało się bisu jeszcze w tym samym tygodniu.

handmade: kalendarz autorstwa Sandry Woodrow – te akwarele w surowej tonacji bardzo wpadły mi w oko. Zdecydowałam się, że to właśnie ten kalendarz będzie zdobił ściany salonu. Projekt Sandry Woodrow jest do pobrania za darmo, dlatego bierzcie i drukujcie z tego wszyscy.

konta Instagram:

@giles_newman – artysta rzeźbiący w drewnie łyżki z niesamowitymi uchwytami

@margo.hupert.art – urzekł mnie jej talent, miłość do przyrody i jej mieszkanie.

gry: Rummikub – gra logiczna z elementem losowości. Rozgrywki stały się naszą codzienną tradycją. Gra jeszcze do niedawna przez nas nie znana, a obecnie zawsze przy poobiedniej kawie pada pytanie „To co? Partyjka?”. Tak się wkręciliśmy…

Muzyka: „Andrew” Julia Marcell – przepiękna ballada o samotności w wydaniu XXI wieku. Nie da się ukryć, że nowa płyta Julii Marcell będzie dla mnie największym wydarzeniem przyszłego miesiąca. Spodziewajcie się także recenzji. Liczę, że może w tym roku uda się zaliczyć jakiś koncert JM.

cytaty: I na zakończenie Przeglądu przyjemny cytat pochodzący z przeczytanej przeze mnie w zeszłym miesiącu książki Juliusza Verne „w 80 dni dookoła świata”. Przepiękne podsumowanie całej tej niesamowitej przygody (Uwaga! Zawiera spoiler!).

Tak więc Fileas Fogg wygrał zakład, odbył podróż dookoła świata w ciągu osiemdziesięciu dni. W tym celu użył wszystkich istniejących środków lokomocji: płynął parowcami, jechał koleją, powozem i saniami, żeglował jachtem, dosiadał słonia… W tym przedsięwzięciu wykazał całą swoją zimną krew i niezwykłe zalety umysłu. Ale cóż dalej? Jaką z tej imprezy wyniósł korzyść? Co zyskał?

– Nic – odpowiecie zapewne. Zgoda, nic prócz uroczej kobiety, która uczyniła go – jakkolwiek wyda się to może nieprawdopodobne – najszczęśliwszym z ludzi. Zaiste, czyż dlatego nie warto udać się w podróż dookoła świata?

 

A co wy polecacie najbardziej ze stycznia roku 2016?

Jeśli uważasz ten artykuł za przydatny, podziel się nim z innymi.
Pozostań też z nami w kontakcie:
– Polub nasz fanpage na Facebooku, a będziesz na bieżąco z najnowszymi artykułami i ciekawostkami z naszych podróży
– Śledź nas na Instagramie. Znajdziesz tam ciekawe rękodzieła, wartościowe książki i relacje z miejsc, w których bywamy

Reklama




Jestem na Instagramie!

 Patrząc, jakim powodzeniem cieszyły się 'Talony na święty spokój' na Dzień Ojca, postanowiłam i w walentynki porozpieszczać trochę panów (a paniom ułatwić szukanie pomysłowego i niedrogiego prezentu z okazji dnia zakochanych). 'Kupony na walentynki' to fajna zabawa, szczególnie dla związku z dłuższym stażem, w którym romantyczna kąpiel przy świecach czy śniadanie do łóżka może już nie być taką oczywistością. Link do kuponów w BIO. Pobierajcie śmiało, bo za darmo! #walentynki #prezentnawalentynki #dzieńzakochanych #diy #diywalentynki #diygift #handmade #print #valentinesday #freedownload
 W @muzeum1939 wiele eksponatów i sposób przedstawienia wydarzeń z wojny wywarło na mnie niesamowite wrażenie, jednak najbardziej poruszyła mnie część przeznaczona dla dzieci – wystawa „Podróż w czasie” Weszliśmy do zrekonstruowanego przedwojennego mieszkania warszawskiej rodziny. Z pozoru sielski widok: tu i ówdzie dziecięce zabawki, na stole leży serwis do kawy, kartka z elementarza. Tylko nagłówek gazety zdradzał panujące tu niapięcie. Za oknem toczy się spokojne jeszcze życie miasta (rolę widoku z okna pełni animacja z tablicy multimedialnej). Z głośników płynie pełna niepokoju opowieść małej dziewczynki, o tym jak wybuchła wojna i z tego powodu nie mogli pójść do szkoły. Przechodząc do pozostałych pomieszczeń widzimy to samo mieszkanie w różnych odsłonach: w momencie okupacji niemieckiej i w trakcie wyzwolenia. W tym ostatnim wariancie: okno zabarykadowane a mieszkanie doszczętnie zdewastowane. Przez wyrwę w ścianie widać zniszczone miasto. Dziewczynka opowiada, jak chorują i ilu jej przyjaciół zginęło podczas wojny. To kontrastujące przedstawienie różnych wariantów jednego mieszkania – przed, w trakcie i po zakończeniu konfliktu wraz z opowieścią dziecka w tle, nie bardzo rozumiejącego, o co w tej wojnie chodzi, bardzo oddziałuje na emocje odbiorcy. ️Więcej na temat Muzeum przeczytacie na blogu. Link w BIO #muzeum #drugawojnaświatowa #gdańsk #war #secondworldwar #gdansk #muzeumdrugiejwojnyświatowej #secondworldwar
 Być może pamiętacie, że w listopadzie ogłosiłam konkurs na miejsce w Polsce warte zwiedzenia jesienią. Wraz z Te. stwierdziliśmy, że to @muzeum1939 w Gdańsku jest najlepszym pomysłem na zagospodarowanie sobie jednego dnia jesiennego weekendu. Wizyta w Muzeum potwierdziła, że wybór ten był strzałem w dziesiątkę. Zapraszam na relacje z Muzeum II Wojny Światowej. Link tradycyjnie w BIO! #muzeum #drugawojnaświatowa #poland #war #muzeumdrugiejwojnyswiatowej
 Strugaccy piszą, że poniedziałek zaczyna się w sobotę, a u nas czwartek zaczyna się w niedzielę! Wczoraj zrobiliśmy test tłustoczwartkowych przysmaków: z mojej strony churros z ciasta parzonego od @drygasowa oponki z ciasta serowego od @wrobelek91 kwiaty z ciasta nie wiem jakiego, ale dobrego jak diabli. Trochę jestem zawiedziona, bo nic na dziś nie zostało  #Churros robiliśmy kiedyś z dziewczynami w ramach #sladkipiatek z niezawodnego przepisu ze strony @kwestiasmakucom Pałeczki churros są lekkie, puszyste i można je jeść kilogramami, co oczywiście może być zgubne dla naszej figury  Macie jakieś sprawdzone przepisy na #tłustyczwartek ? Może zdążę coś jeszcze przetestować  #tłustytydzień #poprostuniewchodzęnawagę #nadziejażepójdziewcycki
 Grūto parkas jest idealnym miejscem do spędzenia czasu z całą rodziną. Jest tak dobrze przemyślane, że każdy znajdzie tam coś dla siebie - nawet osoby, których nie fascynuje oglądanie radzieckich pomników. Do dyspozycji zwiedzających jest plac zabaw z atrakcjami rodem z lat 80, kawiarnia i mini zoo. Muzeum ulokowane jest w malowniczym parku, więc można również odpocząć na łonie natury przy śpiewie ptaków i... radzieckiej muzyce 'rozrywkowej' dobiegającej z megafonów budek wartowniczych. ️ Więcej o Grūto parkas przeczytacie na blogu. LINK W BIO! ️Znacie podoba miejsca? Dajcie znać! Wciąż poszukujemy inspiracji do wypraw w 2018 roku
 Od roku w naszym życiu jest najlepiej jak mogłoby być.
  • Gnomkowo.pl

    Świetny pomysł z cyklem comiesięcznym. Krótko, zwarcie i mnóstwo inspiracji. Kalendarz drukuję a muzykę już odtwarzam !

    • Dzięki! Wpadłam na ten pomysł, bo jest kilka ciekawych miejsc, wydarzeń, rzeczy, którymi warto się podzielić, a nie sensu na temat każdej z nich tworzyć osobnego wpisu.

  • Agnes

    Kalendarz super! Dzięki za link!